EMIGRUJEMY

Czy życie w Hiszpanii jest drogie?

Nasza skrzynka mailowa aż kipi od Waszych pytań o to, czy życie w Hiszpanii jest drogie. Widząc wasze zainteresowanie tematem, postanowiłyśmy podzielić się z Wami naszymi doświadczeniami i stworzyłyśmy cykl artykułów na temat kosztów życia w Hiszpanii. W tym tygodniu porównamy wydatki na jedzenie.

Wyżywienie to jednak nie jedyny wydatek jaki trzeba ponieść, żyjąc na tym ziemskim padole. Sumując koszty utrzymania trzeba wziąć pod uwagę także inne obciążenia, jak koszty wynajmu nieruchomości, ceny mediów, ubrań, leków, transportu, wydatki na kulturę i rozrywkę… O tych aspektach napiszemy w kolejnych częściach cyklu.

Na pierwszy ogień idą wydatki na jedzenie, czyli na coś niezbędnego, a za razem pochłaniającego sporą część comiesięcznego budżetu. W końcu człowiek lepiej lub gorzej ale jeść musi.

Od razu musimy Was rozczarować, gdyż niestety nie da się jednoznacznie stwierdzić czy w Hiszpanii jest drogo. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta- słowa „drogie” i „tanie” to określenia subiektywne. Punkt widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia. To czy coś jest dla nas drogie lub tanie uzależnione jest jedynie od tego czy nas na to w danej chwili stać. Czyli zależne jest od relacji naszych przychodów i wydatków. Sami musicie odpowiedzieć sobie na pytanie czy stać was na życie w Hiszpanii lub czy stać Was na życie w Polsce. My za to możemy podzielić się z Wami informacjami ile kosztuje życie w Hiszpanii.

Ile zarabiają Hiszpanie?

Według statystyk podanych przez Eurostat, płaca minimalna w Polsce na początku 2016 osiągnęła poziom ok. 1850 zł brutto, a w Hiszpanii ok. 764 € brutto, czyli na Półwyspie Iberyjskim za pracę otrzymuje się ok. dwa razy większe wynagrodzenie. Ważnym wskaźnikiem, na który warto zwrócić uwagę jest Standard Siły Nabywczej (PPS), a ten w obu krajach jest na podobnym poziomie, co oznacza, że pieniądz w obu krajach ma porównywalną wartość.

Ile kosztuje żywność w Hiszpanii?

Tak w Polsce, jak i w Hiszpanii znajdziemy sklepy tańsze i droższe. Te same produkty oznaczone innymi markami także mają wyższe lub niższe ceny. Jak wiec to wszystko sensownie porównać?
Uznałyśmy, że najlepiej będzie wziąć na warsztat ceny produktów w sklepach, które znajdziecie zarówno w Polsce jak i w Hiszpanii i tak pod lupę trafiły sklepy sieci „Lidl” i „Auchan” (w Hiszpanii funkcjonujące jako „Alcampo”).

Poniżej znajdziecie porównanie cen* niektórych podstawowych produktów spożywczych.

*We wszystkich przypadkach podajemy najniższą spośród cen regularnych, nie biorąc pod uwagę ofert promocyjnych.
Zestawienie było przygotowywanie w marcu 2016 r. Ceny mogą się różnić w zależności od sezonu.

martella-ile-kosztuje-wydatki-porowninie-cen

 

Produkty bezglutenowe i bez laktozy

Jesteście na diecie bezglutenowej lub bezmlecznej? Wybraliście wegetarianizm lub weganizm? W Hiszpanii poczujecie się jak w raju. W zasadzie wszystkie supermarkety proponują swoim klientom szeroki wybór produktów sin gluten (bez glutenu) oraz napojów roślinnych, które z powodzeniem mogą zastąpić mleko. Także mniejsze sklepy osiedlowe coraz częściej oferują takie zamienniki. Co ciekawe, produkty te są TAŃSZE niż w Polsce. Czyżby zdrowe odżywianie w kraju nad Wisłą było luksusem, na który stać nielicznych?

Cena to nie wszystko

Produkty spożywcze w Hiszpanii są średnio 20% droższe od  ich polskich odpowiedników. Jednak cena to nie wszystko. Pamiętajcie jeszcze o jednej bardzo istotnej kwestii- dieta śródziemnomorska jest uznawana za jedną z najzdrowszych współczesnych sposobów odżywiania. Bogactwo świeżych warzyw i owoców, dostępnych w zasadzie przez cały rok, wysokiej jakości ryb i owoców morza, a także szerokiej gamy warzyw strączkowych sprawia, że mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego są zdrowsi i mają więcej energii, niż ich koledzy z Polski. Choć pozytywne zmiany są coraz bardziej widoczne także w polskich sklepach, (jeszcze 5 lat temu ze świecą szukać można było owoców morza czy świeżych morskich ryb, tak teraz wchodząc na dział rybny można radośnie zawołać ŁAŁ!), nadal  różnorodność i jakość nieprzetworzonej żywności oferowanej hiszpańskim klientom jest o niebo wyższa niż tej na polskim rynku. Czy Polacy zasługują tylko na nafaszerowane hormonami kurczaki, napakowane chemią wędliny i wyroby seropodobne, smakiem zbliżone do plastiku!? Oprócz ceny produktów zwracajcie też uwagę na ich wartość odżywczą. Lepiej nałożyć sobie na talerz mniej, ale wybrać produkty wyższej jakości.

Jeśli chcecie wyrazić swoje zdanie lub podzielić się swoimi doświadczeniami, zostawcie komentarz poniżej.

  • Bardzo, bardzo ciekawe zestawienie. Czuję się jak ubogi krewny 🙂

  • Wydaje mi się, że jednak w Madrycie jest trochę drożej. To pewnie uroki stolicy.
    A jako wegetarianka w Madrycie niestety mam trudniej niż w Polsce. Każde wyjście to planowanie i szukanie miejsca, które oferuje cokolwiek bez mięsa, ryb, owoców morza. Oczywiście są knajpki wegańskie, bardzo fajne zresztą, ale w mieszanym towarzystwie to już bywa problem.

  • Tak się kiedyś zastanawiałam, jak właśnie życie w Hiszpanii przekłada się na nasze polskie, w kwestii finansowej. Teraz mam nieco na to pogląd, dzięki 🙂

  • Michal Kubicki

    W nadmorskich miejscowościach jest znacznie drożej, niż w Polsce. Dla porównania, jogurt Danone u nas kosztuje 0,40 zł (czyli 10 eurocentów), a w Empuriabrava też 0,40 ale Euro. Czyli ponad 4 razy drożej. I mówimy o zakupach w Carrefour w obu przypadkach. Na szczęście wino Vina Sol to tylko 4 Euro, a nie 41 zł 🙂

  • Ania

    Przeczytałam z wielkim zainteresowaniem! W Austrii produkty bezglutenowe i bez laktozy też należą do tanich, tzn ich cena nie odbiega tak drastycznie jak w Polsce od cen zwykłych produktów. P.S. Zestawienie się chyba „wysypało”, grafika się nie wyświetla.