UCZYMY SIĘ HISZPAŃSKIEGO

Hiszpańskie słówka, które przydadzą ci się na plaży

Wybierając się na plażę w Polsce, pierwszym słowem, które przychodzi nam na myśl jest „parawan” (PARAVIENTO). W Hiszpanii przyjmuje on różne formy, najczęściej półnamiotu chroniącego nie tylko przed wiatrem, ale przede wszystkim przed słońcem. Na niektórych plażach, np. na Mallorce, używanie parawanów do oddzielania dla siebie kawałka plaży zostało zakazane i można za to dostać mandat (MULTA).

 

Cóż, plaża w Hiszpanii rządzi się własnymi prawami i warto je znać, tak samo z resztą jak warto znać plażowe słownictwo. Plaże w Hiszpanii są całkowicie publiczne. Wydzielone mogą być tylko drobne kawałki, w pewnej odległości od brzegu należące do CHIRINGUITOS (bary lub restauracje znajdujące się na plaży, serwujące przede wszystkim dania rybne i orzeźwiające napoje), które w większości mają własną strefę parasoli (SOMBRILLAS) i leżaków (HAMACAS/TUMBONAS) do wynajęcia. Warto, też wiedzieć, że szukając w Hiszpanii na plaży toalety zawsze można wejść właśnie do najbliższego chiringuito.

Większość plaży przynajmniej tych turystycznych jest strzeżona w okresie letnim, także możemy kąpać się spokojnie pod czujnym okiem ratownika (SOCORRISTA). Oczywiście trzeba też patrzeć, czy nie została wywieszona czerwona flaga (BANDERA ROJA), która oznacza zakaz kąpieli, przeważnie ze względu na zbyt duże fale (OLAS), kąpiemy się tylko kiedy flaga jest zielona (BANDERA VERDE).

Hiszpania szczyci się również największą w Europie liczbą plaż specjalnie dostosowanych dla niepełnosprawnych (ACCESO PARA PERSONAS CON MOVILIDAD REDUCIDA). Są to plaże ze specjalnym podjazdem dla wózków inwalidzkich (SILLA DE RUEDAS) do wody, specjalnie przygotowanymi łazienkami (ASEOS) i prysznicami (DUCHAS) jak również można na nich wynająć odpowiednie wózki i kule do kąpieli.

Wszyscy jednak bez wyjątku na plaże powinni zabrać ze sobą odpowiedni sprzęt:

PROTECCIÓN SOLAR: CREMA o ACEITE — ochronę przeciwsłoneczną: krem lub olejek

TOALLA — ręcznik

BAÑADOR — strój kąpielowy, odnosi się zarówno do stroju kąpielowego dla kobiet i mężczyzn, kobiety też mogą po prostu nosić BIKINI

GAFAS DE SOL — okulary słoneczne

CHANCLAS — klapki

Plaże w Hiszpanii są niewątpliwie jedną z największych jej atrakcji. Są bardzo różnorodne kamieniste (DE ROCA) i piaszczyste (DE ARENA). Należy jednak pamiętać, że słońce w Hiszpanii praży niemiłosiernie i trzeba bardzo uważać. Koniecznie trzeba używać kremów i nie przesadzać z wystawianiem się zbyt długo na słońce. Można bowiem skończyć, jak mówią Hiszpanie, jak GAMBA, czyli krewetka, która właśnie zgrillowana czy ugotowana staje się czerwona.

Moją ulubioną porą na plaży jest już późne popołudnie, kiedy słońce już nie jest tak silne a jest zdecydowanie mniej tłoczno, ciągle można się opalić i wykąpać. Plaża może też być całkiem przyjemna w nocy. W Hiszpanii jest zakaz kempingowania na plaży natomiast można na niej siedzieć do woli, trzeba oczywiście uważać i starać się nie zasnąć z całym dobytkiem, ponieważ złodzieje na pewno nie śpią. Wśród Hiszpanów popularne są imprezy organizowane na plaży tzw. MORAGAS polegają na nocnym pikniku, jedzeniu i piciu oraz muzyce do białego rana, właśnie na plaży.

Na koniec zostawiam Was ze skeczem jednego z bardziej ostatnio popularnych komików w Hiszpanii, Daniego Roviry. Dani pochodzi z Malagi więc na plaży praktycznie spędził pół życia i w następujący sposób opowiada o swoich rodzinnych rytuałach. Tekst jest trudny, ponieważ jest opowiadany pół slangiem i pół po andaluzyjsku, ale mam nadzieję, że nikogo nie zniechęci a tych, którzy zrozumieją, rozbawi tak jak mnie.

TEKST: Agnieszka Grabarczyk