Hiszpania okiem czytelników

WASZA HISZPANIA: rodzinne wakacje na półwyspie La Manga

Magda prowadzi blog Italia poza szlakiem, skierowany do osób planujących wyjazd do Włoch oraz fascynujących się tym niesamowitym krajem. W wolnym czasie podróżuje po świecie, poznając wciąż nowe miejsca, nieodkryte przez masową turystykę spokojne i ciche miasteczka, ale i wpada do tych bardziej znanych, aby się przekonać czy nadal ją zachwycają tak, jak za pierwszym razem. O swojej podróży do Hiszpanii opowiada nam w ramach cyklu Wasza Hiszpania. Ty również możesz podzielić się swoimi wspomnieniami – napisz na info@timeforspain.com

Kiedy i na jak długo byłaś w Hiszpanii? 

Do Hiszpanii pojechałam w 2009 roku z dwójką moich dzieci oraz z siostrą i jej autystycznym synem. Był to mój drugi raz w tym kraju. Bardzo mi zależało, aby syn mojej siostry doświadczył piękna Hiszpanii, a ona sama nieco się zrelaksowała. To był dwutygodniowy pobyt na wybrzeżu Costa Blanca i Costa Calida.

Jakie miejsca zwiedziłaś podczas tej podróży?

Kiedy podróżuje się z dziećmi, sposób zwiedzania diametralnie się zmienia. Przestawiam się na ¨slow travelling¨ przyjazdy dzieciom redukując do minimum to, co jest dla nich mało atrakcyjne, jak zwiedzanie muzeów czy dużych miast. Zobaczyliśmy cały Półwysep La Manga, gdzie mieszkaliśmy, bo szukałam ciekawych miejsc do nurkowania i plażowania, a także latarni morskich, które uwielbiamy. Przepłynęliśmy wewnętrzne Mniejsze Morze (Mar Menor) wzdłuż i wszerz odwiedzając miasteczka położone wzdłuż brzegu. To było bardzo przyjemne doświadczenie, bo uwielbiamy być na wodzie.

Poza tym pobliska Kartagena jest mim ukochanym miastem. Całe szczęście pokochały ją także moje dzieci, a także moja siostra i jej syn. Jest tam prześlicznie i nawet muzeum archeologiczne zainteresowało ich na tyle, że spędziliśmy tam nieco więcej czasu. Udało mi się także zaciągnąć ich do wspaniałej Murcji.

Nieco dalszą wycieczką był Benidorm. Jest bardzo dużo atrakcji dla dzieci, m.in. wielkie parki tematyczne. Ja zdecydowałam się pokazać im delfiny i inne zwierzęta w parku Mundomar. Dzieci bardzo dobrze się bawiły, a syn mojej siostry wręcz skakał i piszczał z radości.

Z jakiej formy transportu i noclegów korzystałaś na miejscu? 

Zdecydowałam się na wynajem samochodu i to był mój podstawowy środek transportu. A na wodzie przesiadałam się na motorówkę, prom czy jacht. Apartament wynajęłam przez jeden z anglojęzycznych serwisów wynajmu domów wakacyjnych (www.holidaylettings.co.uk) i to był doskonały wybór. Blisko do wszystkich atrakcji, nad morze i basen pod nosem.

Dwa ulubione miejsca z tej podróży, do których chciałabyś wrócić.

Oczywiście Kartagena. Dobrze się w niej czułam, jest piękna i ma świetną energię. Uwielbiam w niej wszystko i choć byłam tam dwa razy, wróciłabym i dziesiąty. Spędziłam także wspaniały czas w Murcji.

Za co najbardziej pokochałaś Hiszpanię.

Za radosne „hola„, które natychmiast wpadło w ucho moim dzieciom. Wchodząc do sklepu czy restauracji już od progu wołały do wszystkich Hola! Za kolor morza i nieba, wszechobecną terakotowy kolor budynków i wspaniałe wzory na ceramicznych kafelkach. Za owoce morza, kwitnące na krwisto czerwono kufliki, cudowną bugenwillę i najwspanialsze kwiaty hibiskusa. I wszędobylskie makiety byków stojące na wzgórzach przy autostradzie. Sama jestem bykiem

Co najbardziej zaskoczyło Cię w Hiszpanii?

Soczysty smak owoców. Wypełniony słońcem, aż mi się chce takiego zjeść. I… króliki sprzedawane z głową w marketach

Dwie rady dla wybierających się do Hiszpanii.

Jedzcie lokalnie, w knajpkach, gdzie jedzą miejscowi, a nie turyści. Jeśli to możliwe- wkręćcie się w prawdziwą atmosferę miejsca, w którym przebywacie i cieszcie się słońcem południa. Ćwiczcie też mięśnie policzków i ust – uśmiechając się szeroko i łapcie zapasy witaminy D.

Co chciałabyś zobaczyć lub zrobić będąc tu następnym razem?

Na pewno chciałabym wrócić do Barcelony, zwiedzić Andaluzję, Madryt i północ Hiszpanii. Ale, ponieważ specjalizuję się w podróżach enokulinarnych, chętnie odwiedzę winiarskie zakątki kraju i te, specjalizujące się z produkcji oliwy najwyższej jakości.  

Jaką formę transportu wybrałaś by dotrzeć do Hiszpanii i jaki był całkowity koszt Twojej podróży?

Gdy niskobudżetowe połączenia lotnicze stały się w końcu dostępne, nie wahałam ani minuty. Z Gdańska miałam bezpośrednie połączenia do Alicante, a stamtąd jest całe morze możliwości wyboru kierunku. Za dwutygodniowe wakacje w apartamencie na półwyspie La Manga z widokiem na Mar Menor z jednej strony i Morze Śródziemne z drugiej, wynajem samochodu wraz z fotelikami dla dwójki dzieci zapłaciłam 6 000 zł razem z lotem. Nie był to oczywiście szczyt sezonu.

Autor: Magdalena Ciach-Baklarz

Wszystkie zdjęcia zamieszczone powyżej, w rozmowie z Magdą, pochodzą z jej prywatnych zbiorów i są jej własnością. Korzystanie ze zdjęć autorki bez jej wiedzy jest zabronione (Dz. U. Nr 24, poz. 83).

Cykl „Wasza Hiszpania” to Wasze opowieści z wypraw po tym pięknym kraju. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Jeśli Wy też chcielibyście opowiedzieć o swoich hiszpańskich przygodach, napiszcie do nas na info@timeforspain.com, albo zostawcie do siebie kontakt w komentarzu.