GOTUJEMY

Chłodnik z Kordoby – Salmorejo Cordobés

salmorejo

 

W południowej Hiszpanii, gdzie temperatura w lecie osiąga maksymalne wartości, mieszkańcy szukają sposobów na orzeźwienie. Jednym z nich są chłodniki, czyli kremowe zupy podawane na zimno. To właśnie z gorącej Andaluzji pochodzą znane w całej Hiszpanii: gazpacho, ajoblanco oraz salmorejo.

Salmorejo Codobés pochodzi z Kordoby. Tak jak gazpacho, przygotowywane jest na bazie pomidorów i chleba. Różni się jednak od niego konsystencją – salmorejo jest bardziej gęste i kremowe (ze względu na większą ilość dodawanego chleba). Nie zawiera również innych warzyw – jak w przypadku gazpacho, do którego dodaje się paprykę, ogórek czy cebulę.  Przygotowuje się go wyłącznie z pomidorów, chleba, oliwy i czosnku.

 

Sposób przygotowywania potraw typu salmorejo sięga czasów neolitu i paleolitu, kiedy to ludzie używając kamienia ucierali składniki pokarmów do konsystencji gęstej papki. Salmorejo, którego wersję znamy dzisiaj charakteryzuje czerwono – pomarańczowy kolor. Zaczęto go przygotowywać w  XIX wieku, kiedy jako ostatni składnik dodano do niego pomidory. Wcześniej przyrządzana była wersja salmorejo blanco –  bez pomidorów.

Kluczem do uzyskania dobrego salmorejo, są wysokiej jakości składniki – oliwa z pierwszego tłoczenia oraz bardzo dojrzałe, soczyste pomidory.

 

Składniki na przygotowanie chłodnika dla 2 osób:

  • 0,5 kg pomidorów (bardzo dojrzałych)
  • 100 ml oliwy extra virgen
  • 100 gr miąższu z „wczorajszego” chleba (ok 2-3 kromki chleba)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka octu winnego (opcjonalnie)
  • sól
  • 1 jajko ugotowane
  • 2 plastry szynki dojrzewającej np. jamón serrano

 

Przygotowanie:

  • w  pierwszej kolejności obieram umyte pomidory. W tym celu, nacinam leciutko ich skórę i następnie sparzam je gorącą wodą. Obrane pomidory kroję na ćwiartki, umieszczam w naczyniu blendera  i miksuję
  • miąższ z chleba,  w małych kawałkach dodaję do kremu z pomidorów. Czekam chwilkę, aż chleb nasiąknie kremem i następnie dodaję oliwę, czosnek i ocet. Całość miksuję, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Na koniec doprawiam solą do smaku (jeżeli krem jest zbyt gęsty, dodaję troszkę wody)
  • Salmorejo schładzam w lodówce minimum 3 godziny. Podaję je z drobno pokrojonym, ugotowanym na twardo jajkiem oraz pokrojoną w drobną kostkę szynką jamón serrano. Smacznego!

 

 

 

 

  • Niestety w Polsce dobre, dojrzałe pomidory będą dostępne najwcześniej w maju :/

  • Bardzo lubię takie chłodniki. Myślę, że wkrótce zacznę je przygotowywać. 🙂

  • anspiracje

    Przepis wydaje się być prosty… i smaczny 😉 W Hiszpanii się schładzają, u nas królują za to zupy rozgrzewające… geograficzny aspekt ważny jest w kuchni 😀

  • wygląda przepysznie <3

  • Z jamón serrano to ja poproszę 🙂

  • Katarzyna Wojtyńska-Stahl

    Niedługo będzie botwinka i zaczną się ogrodowe chłodniki…

  • nie jestem dużym fanem chłodnika, ale tego z przyjemnością bym spróbował 🙂

  • Martyna Cieślińska

    Zupełnie obce mi takie danie. Jednak wygląda super do tego nie jest skomplikowane, coś dla mnie ;]
    Pozdrawiam

  • Wygląda genialnie! Koniecznie muszę spróbować 🙂

  • Poezja!!!!!!!