PODRÓŻUJEMY

Caminito del Rey, czyli Ścieżka Króla

caminito 19

Caminito del Rey, czyli Ścieżka Króla jest niewątpliwie jedną z największych atrakcji Andaluzji. Pokonanie tej spektakularnej trasy, pełnej malowniczych widoków gwarantuje niesamowite wrażenia. Jeżeli planujesz pobyt na Costa del Sol i chcesz aktywnie spędzić czas, polecamy zwiedzić to wyjątkowe miejsce.

caminito 14

 

Caminito del Rey jest pieszym szlakiem umieszczonym na stromych ścianach wąwazu Desfiladero de los Gaitanes. Wąwóz został wyżłobiony w skałach wapiennych przez rzekę Guadalhorce na długości prawie 3 kilometrów. W najwyższych partiach jego ściany skalne osiągają wysokość około 300 metrów. W najwęższych miejscach ma zaledwie 10 metrów szerokości. Trasa została skonstruowana na wysokości kilkudziesięciu metrów od dna wąwozu  – w najwyższym miejscu osiąga wysokość 105 metrów!

 

caminito 23

Historia Caminito del Rey

Prace nad pierwszą budową trasy ruszyły w 1901 roku wraz z rozpoczęciem inwestycji po obu stronach wąwozu. Służyła ona do transportu ludzi oraz materiałów potrzebnych do budowy zapory wodnej. Pierwotnie tworzyły ją chodniki wykonane z piasku i cementu, które oparte były o metalowe wsporniki. W późniejszych latach dobudowano jej kolejne odcinki. Prace związane z budową trasy powierzono marynarzom. Podobno, w tym czasie był kryzys marynarki i wielu marynarzy było bezrobotnych. Dodatkowym ich atutem było przyzwyczajenie do prac na linach,  na dużych wysokościach.

Trasa została otwarta w 1921 roku. Inauguracji dokonał sam krol Alfonso XIII, który przybył do El Chorro na uroczyste otwarcie zapory wodnej Conde del Guadalhorce. Król przeszedł wtedy odcinek trasy i na jego cześć nazwano ją późnej Caminito del Rey, co w tłumaczeniu oznacza Ścieżka Króla.

Ciekawostką jest, iż wybudowana trasa nie służyła tylko robotnikom. Była wykorzystywana również przez ludzi, którzy zamieszkiwali obie strony wąwozu. Traktowano ją jako skrót, który gwarantował szybkie pokonanie góry. Korzystały z niego między innymi dzieci chodzące do szkoły znajdującej się po drugiej stronie wąwozu.

Upływ czasu i brak konserwacji spowodował, iż trasa ulegała ciągłemu zniszczeniu. Po kilkudziesięciu latach, aby ją pokonać potrzebne były liny i uprzęże bezpieczeńtwa. Stała się symbolicznym miejscem dla wspinaczy z całego świata. Po śmierci kilku osób zyskała miano „najniebezpieczniejszej trasy na świecie”. Ostatnia tragedia, podczas której zginęło trzech młodych chłopaków uprawiajacych wspinaczkę, wydarzyła się w 2000 roku. Przyczyniła sie ona do zamknięcia trasy i od 2001 roku całkowicie zabroniono wejścia na teren Caminito del Rey, pod groźbą wysokich kar pieniężnych. Oczywiście nie odstraszylo to „wielbicieli adrenaliny”, a nawet dodało dodatkowy dreszczyk emocji.

Nowa odsłona Caminito del Rey

Lokalne władze widząc możliwość wykorzystania miejsca do celów turystycznych, postanowiły przekazać pieniądze na renowację Caminito. Trasa w nowej odsłonie zostala oddana do użytku 28 marca 2015 roku. Od tego czasu, ku niezadowoleniu wspinaczy, straciła miano „najniebezpieczniejszej trasy”. Z zachowaniem środków ostrożności można ją zwiedzać bez obaw. Trasa ma 7,7 kilometrów, z czego 4,8 kilometrów stanowią trasy prowadzące do punktów kontrolnych biletów, a 2,9 kilometrów wynosi długość od bramy wstępu do bramy wyjścia.

Nowe chodniki są drewniane i zostały zbudowane w oryginalnym układzie. Spacerując po nowej ścieżce można zobaczyć jej pierwotną wersję. Znajduje się ona pod spodem nowej trasy i  dokładnie widac,  w jakim zachowała się stanie.

caminito stara sciezka

Jedną z największych atrakcji na trasie jest wiszący na wysokości 105 metrów most o długości 30 metrów. Jego podłoga, to metalowa siatka przez którą widać dno wawozu.

caminito mostek

Obszar Caminito jest bardzo interesujący również pod względem geologicznym. Co pierwotnie znajdowało sie na dnie morza, dziś można zobaczyć na pionowej skale. W różnych punktach wzdłuż drogi odkryte są skamieniałości amonitów, znaleźć też można kręg wieloryba.

caminito slad

 

Wszystkie potrzebne  informacje o Caminito oraz bilety wstępu można nabyc na oficjalnej stronie Caminito del Rey.  Cena biletu: 10 euro

Ważne informacje:

  • dzieci poniżej 8 lat nie mogą wejść na trasę
  • trasa jest liniowa. Obecnie wejście na trasę jest możliwe od strony północnej, która znajduje się w Ardales, a kończy po stronie południowej w Alora/El Chorro (przed prywatyzacją obiektu zwiedzanie można było rozpocząć z dowolnej strony)
  • na trasie nie ma toalet – znajdują się one tylko przy punktach kontrolnych biletów.

 

 

Specjalne podziękowania dla Małgosi i Piotra Grzybowskich za udostępnienie zdjęć!


Wasze wsparcie jest dla nas ważne. Jeśli spodobał się Wam ten artykuł, zostawcie pod nim choćby krótki komentarz. Możecie też udostępnić go na swoim Facebooku. Dzięki temu pomagacie nam w dotarciu do nowych czytelników. Dziękujemy, że jesteście.

  • Podczas kolejnego pobytu w Andaluzji chyba się tam wybierzemy 🙂

  • Wow! Mój lęk wysokości będzie miał wyzwanie, jak już się tam udam, bo na pewno to zrobię, miejsce wygląda niesamowicie! Czytając historię budowy ścieżki zastanawiałam się, ilu ludzi zginęło w wąwozie podczas budowy, brr. Wygląda wspaniale!

  • Agnieszka Legat

    O rany, to jest to, co lubię! Słyszałam, że jest coś takiego jak Ścieżka Króla, ale nawet nie wiedziałam dokładnie gdzie to jest. A teraz z pewnością zapisuję na listę miejsc, do których muszę dotrzeć. Most jest genialny!
    Pozdrawiam,
    Agnieszka
    http://www.musmozolu.com

  • wygląda cudownie <3 może i mi się keidyś uda tam pojawić 😀

  • Ale rewelacyjne miejsce! Wpisuję na listę miejsc do zobaczenia… Obowiązkowo!

  • Byłam, fantastyczne miejsce. 100% (aktualnie) bezpieczne. Z założeniem, że miłośnicy japonek zostawią je na tą wyprawę w domu. Bo widziałam takich kreatywnych, ale nie udało im się wejść, 🙂

  • Uwielbiam Hiszpanię – jest co zwiedzać, piękna przyroda, pyszne jedzenie i sporo słońca – czego chcieć więcej 🙂

  • Od wielu osób słyszę, że Andaluzja jest piękna. Muszę tam jednak kiedyś pojechać!

  • ach, dlaczego tak bardzo nie ciągnie mnie do Hiszpanii? przecież to taki piękny kraj, a jakoś się zmusić nie mogę, żeby w końcu się tam wybrać.

  • AnetaNieZajac

    Mało wiem o Costa del Sol, bo zawsze kojarzyło mi się to miejsce z takim typowym kurortem, a tam proszę! Takie piękne miejsca 🙂

  • Marlena Gębala

    Kiedyś napewno pojadę do Hiszpani (nie na darmo przecież uczę się hiszpańskiego) 😉
    I na pewno zajrzę tu przed wyjazdem 🙂

  • Ale tam pięknie… Muszę kiedyś zobaczyć to na własne oczy 🙂

  • Fascynujące! Nie słyszałam wcześniej o tym miejscu! Z jednej strony wygląda niezwykle atrakcyjnie, z drugiej bałabym się, że stchórzę 😉 Aż przypomniał mi się Słowacki Raj i te mokre drabinki 😉

  • Matko jak tam jest cudownie!!! Kocham władze tego miasteczka, za to, że wyremontowały trasy, a raczej zbudowali nową, bo przejście nią to musi być niesamowite uczucie!!!
    Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będe mogła zobaczyć ją na żywo!:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  • Widziałam sporo filmików z Caminito jeszcze przed remontem- normalnie słabo mi się robiło! A teraz mogę iść 🙂 Wspaniałe zdjęcia, a zapewne widoki na żywo jeszcze bardziej spektakularne.

  • Wygląda niesamowicie! Dopada mnie co jakiś czas niekontrolowany wybuch paniki na takich otwartych przestrzeniach, ale zaryzykowałabym 😀 To musi być przeżycie 🙂 Pozdrawiam! Karolina

  • Wow! „Spacer” tym szlakiem musi być imponujący! 🙂

  • Ciągle w planach mimo lęku wysokości:)

  • Paulina C

    Zaplanowane na 6-go sierpnia. Mimo ogromnego lęku wysokości 😀
    Zdam relację (o ile wcześniej nie padnę na zawał serca) zaraz po wycieczce.
    Już teraz za to mogę powiedzieć, że wprawę należy zaplanować z około miesięcznym wyprzedzeniem – zwłaszcza jeśli wybieracie się większą grupą. Bilety znikają w oka mgnieniu.
    Z dodatkowych informacji – niezależnie gdzie zostawicie samochód, co pół godziny kursuje autobus z krańca południowego na północny i odwrotnie.
    Bilety autobusowe w cenie 1,5€ można zakupić razem z biletami na trasę na stronie Caminito Del Rey.
    Dla mnie świetne rozwiązanie, jako że wybieram się z 10 letnim dzieckiem 😀